HelpClinic

Codzienne wsparcie, zanim zrobi się naprawdę ciężko

Hejt, presja i pytania o siebie nie czekają do wizyty.

Hejt, presja i kłótnie w domu dzieją się tu i teraz. Gdy myślisz „nie wiem, kim jestem”, HelpClinic daje krótkie narzędzia na trudną chwilę, prowadzenie przez AI, które dobiera kolejne narzędzie i układa codzienną rutynę, oraz dostęp do specjalisty.

Pomoc na gorszy moment

24/7
Ćwiczenie, które uspokaja, w 3 minuty
tyle trwa
3 min

Zacznij dziś, w swoim tempie i bez tłumaczenia się z tego, co czujesz.

Z czym mierzysz się najczęściej

  • Hejt online
  • Presja
  • Poczucie wartości
  • Konflikty w domu
  • Tożsamość
Nie jesteś z tym sam
Zacznij w swoim tempie

Tworzone z psychologami i Uniwersytetem Medycznym w Łodzi.

Krótkie teksty, które pomagają zacząć

Hejt online: jak nie brać tego do siebie

Przeczytaj

Hejt może zacząć się od jednego komentarza pod zdjęciem, wiadomości prywatnej albo wpisu na grupie, a potem wracać przez oznaczenia, udostępnienia i kolejne konta. Możesz poczuć ścisk w brzuchu, gorąco, złość, wstyd albo przymus natychmiastowego sprawdzania, kto to widział. W takiej chwili łatwo potraktować cudze słowa jak ocenę, z którą wszyscy się zgadzają. Zatrzymaj ten skrót myślowy dwoma zdaniami: „Ktoś zamieścił obraźliwy komentarz”. „To jest czyjeś zachowanie w sieci, nie opis mojej wartości”.

Najpierw odłóż telefon ekranem w dół i zrób sześć spokojnych wydechów. Nie układaj jeszcze odpowiedzi i nie sprawdzaj profilu osoby, która napisała komentarz. Powiedz sobie: „Nie muszę reagować w tej chwili. Wrócę do decyzji, gdy napięcie trochę opadnie”. Jeśli nadal otwierasz komentarz, wyjdź z aplikacji albo zostaw telefon w innym pomieszczeniu. Dopiero potem zdecyduj, co wymaga zapisania, zgłoszenia lub pokazania komuś dorosłemu.

Zanim zablokujesz konto, zrób zrzut ekranu z nazwą konta i datą. Zapisz także kolejne wiadomości, jeśli dotyczą tej samej sytuacji. Umieść materiały w jednym folderze i krótko opisz, gdzie pojawił się hejt. Nie musisz wielokrotnie czytać treści, żeby ją dokładnie zapamiętać. Wystarczy, że dowód jest czytelny. Następnie użyj funkcji wyciszenia, blokady i zgłoszenia. Poproś znajomego, by nie wysyłał Ci następnych komentarzy „dla informacji” i nie opowiadał, ile osób je widziało.

Wybierz jedną bezpieczną osobę i powiedz dokładnie, czego potrzebujesz. Możesz wysłać: „Ktoś pisze o mnie takie rzeczy i potrzebuję pomocy w zgłoszeniu. Mam zrzuty ekranu. Czy możesz teraz ze mną porozmawiać?”. Jeśli chcesz przede wszystkim zostać wysłuchanym, napisz: „Nie potrzebuję teraz rad ani pytań o to, dlaczego ktoś to zrobił. Chcę Ci pokazać, co się dzieje”. Gdy rozmowa twarzą w twarz jest zbyt trudna, zacznij od wiadomości i poproś o ustalenie spokojnego czasu na rozmowę.

Pierwsza osoba może zbagatelizować sytuację albo powiedzieć, żeby po prostu nie czytać komentarzy. Odpowiedz konkretnie: „Próbuję to odciąć, ale wiadomości wracają. Potrzebuję pomocy w zgłoszeniu i ustaleniu, co zrobić dalej”. Jeśli nadal nie otrzymujesz pomocy, zwróć się do innego zaufanego dorosłego. Kiedy hejt dotyczy osób ze szkoły albo przenosi się do szkoły, pokaż zapis zdarzeń dorosłemu w szkole. Możesz powiedzieć: „Chcę, żeby szkoła wiedziała o tej sytuacji. Proszę zapisać, co zgłaszam i jakie mam dowody”.

Jeśli zgłoszenie na platformie nie przynosi skutku, nie wdawaj się w dyskusję z autorem. Zapisuj nowe zdarzenia w tym samym miejscu, blokuj kolejne konta i ponawiaj zgłoszenie, gdy pojawia się nowa treść. Poproś bezpieczną osobę, żeby była obok podczas wykonywania tych czynności. Gdy znajomi komentują sprawę, wyślij im jasną prośbę: „Nie odpowiadajcie tej osobie w moim imieniu. Nie przesyłajcie mi kolejnych wpisów. Jeśli zobaczycie groźbę albo moje dane, powiedzcie mi o tym bez cytowania całej treści”.

Jeśli mieszkasz samodzielnie albo rodzina jest daleko, ustal z zaufanym dorosłym kontakt przez wiadomość lub rozmowę i prześlij mu zebrane materiały. Przy pracy zmianowej nie czekaj na idealną porę. Napisz: „Mam trudną sytuację online. Kiedy po mojej zmianie możesz ze mną porozmawiać?”. Brak pieniędzy nie zmienia pierwszych kroków: zabezpiecz dowody, użyj narzędzi platformy i poproś o pomoc dorosłego lub szkołę. Przy barierze językowej napisz zgłoszenie prostymi słowami w języku, którym posługujesz się najpewniej, a potem poproś: „Potrzebuję pomocy w przetłumaczeniu tego zgłoszenia. Proszę nie zmieniać znaczenia moich słów”.

Włącz specjalistę zdrowia psychicznego, gdy skutki hejtu zaczynają być widoczne w codziennym życiu. Zwróć uwagę, czy przez kolejne dni trudno Ci zasnąć, budzisz się, unikasz szkoły, odwołujesz spotkania, nie możesz się skupić albo stale sprawdzasz telefon mimo wyciszenia kont. Powiedz zaufanemu dorosłemu: „Od czasu tych komentarzy gorzej śpię i trudno mi normalnie funkcjonować. Chcę porozmawiać ze specjalistą zdrowia psychicznego. Pomóż mi zorganizować kontakt”. Jeśli nie chcesz zaczynać od rodziny, przekaż tę samą prośbę bezpiecznemu dorosłemu w szkole.

Przy groźbach, ujawnianiu danych, szantażu lub obawie o bezpieczeństwo skontaktuj się od razu z zaufanym dorosłym albo służbami ratunkowymi. Nie próbuj samodzielnie ustalać, czy autor naprawdę zrobi to, co zapowiada. Wyślij krótką wiadomość: „Otrzymuję groźby i obawiam się o swoje bezpieczeństwo. Mam zrzuty ekranu i potrzebuję pomocy teraz”. Jeśli wybrana osoba nie odpowiada, kontaktuj się z kolejnym zaufanym dorosłym albo służbami ratunkowymi. Zachowaj dowody i pokaż je osobie, która przejmuje zgłoszenie.

Kiedy wszyscy wokół wydają się lepsi od Ciebie

Przeczytaj

Ta myśl może pojawić się po odpowiedzi przy tablicy, po zobaczeniu oceny koleżanki, zdjęcia znajomego lub rozmowy na czacie. Ktoś jest pewniejszy siebie, ktoś ma lepszy wynik, a ktoś wygląda tak, jakby wszystko przychodziło mu łatwo. Umysł łączy te różne osoby w jedną grupę i stawia ją naprzeciw Ciebie. W ten sposób porównujesz własny zwykły dzień z cudzym najlepszym momentem. Słowo „wszyscy” ukrywa wtedy ważne szczegóły: kto dokładnie, w czym i na podstawie czego wydaje Ci się lepszy.

Gdy zauważysz taki ranking, zatrzymaj się na chwilę i nazwij sytuację: „Porównuję się teraz z Olą pod względem ocen” albo „Porównuję swój wygląd na żywo z wybranym zdjęciem Kuby”. Potem zadaj sobie trzy pytania: „Co dokładnie zobaczyłem?”, „Czego nie wiem o tej osobie?” i „Czy porównuję podobne sytuacje?”. Oddziel obserwację od dopowiedzenia. „Dostała wyższą ocenę” jest obserwacją. „Jest lepsza ode mnie we wszystkim” to wniosek, którego ta jedna ocena nie potwierdza.

Następnie narysuj dwie kolumny. W pierwszej zapisz trzy rzeczy, które cenisz niezależnie od wyniku, na przykład lojalność, ciekawość, humor, odwagę lub troskę. Nie wybieraj cech, które dobrze wyglądają przed innymi. Wybierz te, według których naprawdę chcesz postępować. W drugiej kolumnie dopisz po jednym zachowaniu możliwym do wykonania dzisiaj. Przy lojalności może to być wiadomość: „Pamiętam, że miałeś dziś trudny dzień. Jak się czujesz?”. Przy ciekawości: zadanie jednego pytania na lekcji. Przy odwadze: zgłoszenie własnego pomysłu mimo niepewności.

Wybierz teraz tylko jedno zachowanie i określ najmniejszy kolejny krok. Jeśli chcesz odezwać się do znajomego, nie układaj idealnej rozmowy. Otwórz czat i napisz pierwsze zdanie. Jeśli chcesz wrócić do zadania, przeczytaj polecenie i zaznacz fragment, od którego zaczniesz. Powiedz sobie: „Mój umysł znowu tworzy ranking. Nie muszę go teraz rozstrzygać. Przez najbliższą chwilę zajmę się swoim krokiem”. Gdy uwaga znów ucieknie do cudzego wyniku, powtórz zdanie i wróć do tej samej małej czynności.

Jeśli porównanie nie odpuszcza, powiedz o nim komuś wprost. Do kolegi lub koleżanki możesz napisać: „Od pewnego czasu porównuję się ze wszystkimi i po takich myślach wycofuję się z rzeczy, które chcę robić. Możesz chwilę ze mną pogadać?”. Zaufanemu dorosłemu powiedz: „Nie potrzebuję teraz oceny ani szybkiego pocieszania. Chcę Ci opowiedzieć, kiedy pojawia się ta myśl i co wtedy przestaję robić”. Jeżeli łatwiej Ci pisać, wyślij wiadomość: „Trudno mi zacząć tę rozmowę na głos. Czy możesz przeczytać to, co napisałem, i później ze mną usiąść?”.

Pierwsza próba może nie przynieść ulgi. Lista wartości nie zawsze zatrzyma kolejne porównanie, a druga osoba może odpowiedzieć: „Nie przesadzaj” albo od razu zacząć udzielać rad. Wtedy doprecyzuj: „To naprawdę wpływa na moje zachowanie. Proszę, wysłuchaj mnie przez chwilę bez porównywania mnie z innymi”. Jeśli nadal czujesz się zbywany, zwróć się do innego zaufanego dorosłego albo psychologa. Opisz konkretną sytuację, swoją myśl i to, co zrobiłeś później. Nie musisz przekonywać pierwszej osoby, która nie zrozumiała.

Dostosuj te kroki do swoich warunków. Jeśli mieszkasz sam lub sama albo rodzina jest daleko, wybierz zaufanego dorosłego, z którym możesz umówić rozmowę przez wiadomość. Napisz: „Potrzebuję spokojnie porozmawiać. Kiedy możesz mieć dla mnie chwilę?”. Jeśli pracujesz zmianowo, wykonaj zapis wtedy, gdy masz trochę uwagi, zamiast czekać na idealną porę. Gdy nie masz pieniędzy, użyj kartki lub notatki w telefonie, którą już masz. Nie potrzebujesz żadnych zakupów, żeby nazwać porównanie i wybrać kolejny krok. Przy barierze językowej zapisz krótkie zdania w języku, w którym łatwiej Ci opisać sytuację, albo pokaż konkretne przykłady bez szukania idealnych słów.

Czas zaangażować psychologa, gdy skutki porównywania widać w Twoich działaniach. Zwróć uwagę, czy przez te myśli opuszczasz szkołę, unikasz ludzi, przestajesz odpowiadać na wiadomości lub odkładasz zwykłe codzienne zajęcia. Zapisz kilka konkretnych przykładów: co się wydarzyło, jaka myśl się pojawiła i z czego później zrezygnowałeś. Możesz powiedzieć psychologowi: „Myślę, że wszyscy są lepsi ode mnie. Widzę, że przez to unikam szkoły, ludzi lub codziennych zajęć. Chcę pokazać kilka sytuacji i dowiedzieć się, co mogę z tym zrobić”. Jeśli trudno Ci ocenić, czy to już właściwy moment, pokaż psychologowi swoje zapiski i zapytaj wprost.

Jak rozmawiać z rodzicami, gdy się nie dogadujecie

Przeczytaj

Trudno zacząć, gdy każda rozmowa szybko zmienia się w kłótnię, rodzic przerywa albo odpowiada, zanim skończysz. Możesz też obawiać się, że usłyszysz: „Przesadzasz”, „Porozmawiamy później” albo „Dopóki z nami mieszkasz, robisz to, co mówimy”. Nie próbuj wtedy wyjaśniać wszystkich konfliktów naraz. Wybierz jedną sprawę, na przykład sprawdzanie telefonu, godzinę powrotu, oceny, znajomych albo sposób, w jaki rodzic odzywa się do ciebie podczas sprzeczki.

Najpierw ustal, co właściwie chcesz przekazać. Zapisz trzy krótkie zdania: co się wydarza, co wtedy czujesz i czego potrzebujesz. Możesz napisać: „Gdy sprawdzacie mój telefon bez pytania, czuję złość i brak zaufania. Chcę ustalić zasady prywatności”. Oddziel potrzebę od rozwiązania. Potrzebą może być prywatność, spokój albo możliwość dokończenia wypowiedzi. Rozwiązaniem będzie konkretna zasada, którą dopiero zaproponujesz. Przeczytaj swoje zdania na głos i usuń oskarżenia, domysły o intencjach rodzica oraz słowa „zawsze” i „nigdy”.

Wybierz moment, w którym nikt nie wychodzi, nie zasypia ani nie jest w środku innej sprzeczki. Zapytaj wcześniej: „Chcę powiedzieć coś ważnego. Możemy porozmawiać dziś po kolacji przez dziesięć minut?”. Jeśli rodzic odpowie, że teraz nie może, nie zostawiaj sprawy bez terminu. Powiedz: „Rozumiem. Podaj proszę konkretną porę, kiedy będziesz mógł mnie wysłuchać”. Gdy rozmowa twarzą w twarz jest zbyt trudna, wyślij wiadomość: „Nie chcę zaczynać kłótni. Chcę spokojnie ustalić jedną rzecz. Kiedy możemy porozmawiać?”.

Na początku nazwij cel rozmowy. Możesz powiedzieć: „Nie proszę, żebyś od razu się ze mną zgodził. Proszę, żebyś najpierw wysłuchał mnie do końca”. Przedstaw przygotowane trzy zdania i zatrzymaj się. Poproś: „Powiedz proszę własnymi słowami, co usłyszałeś”. Jeśli rodzic zrozumiał coś inaczej, popraw tylko ten fragment: „Nie powiedziałem, że nie chcę żadnych zasad. Powiedziałem, że chcę znać je wcześniej”. Potem ty powtórz stanowisko rodzica. Możesz zacząć od: „Słyszę, że martwisz się o moje bezpieczeństwo i dlatego chcesz wiedzieć, gdzie jestem”.

Zaproponuj małą zmianę, którą da się sprawdzić przez tydzień. Zamiast mówić: „Dajcie mi więcej wolności”, powiedz: „Przez najbliższy tydzień będę pisać, jeśli się spóźnię. W zamian proszę, żebyście nie sprawdzali mojego telefonu bez pytania”. Ustalcie, co dokładnie ma się wydarzyć, kto ma coś zrobić i kiedy wrócicie do tematu. Jeśli rodzic odrzuca propozycję, zapytaj: „Która część jest dla ciebie nie do przyjęcia?” oraz „Na jaką mniejszą zmianę możesz się zgodzić?”. Nie dodawaj od razu kolejnych sporów jako argumentów.

Pierwsza próba może skończyć się przerwaniem, krzykiem albo odmową. Gdy głosy stają się coraz głośniejsze i przestajecie odpowiadać na to, co naprawdę zostało powiedziane, przerwij rozmowę: „Chcę do tego wrócić, kiedy wszyscy będziemy spokojniejsi. Ustalmy teraz dzień i godzinę”. Zapisz po rozmowie, w którym momencie przestała działać. Przy kolejnej próbie skróć wypowiedź do jednej prośby albo przekaż ją na piśmie. Jeśli rodzic ignoruje kolejne terminy, możesz napisać: „Próbowałem porozmawiać dwa razy. Ta sprawa nadal jest dla mnie ważna. Proszę o dziesięć minut rozmowy albo zgodę, żeby pomógł nam drugi dorosły”.

Dostosuj sposób rozmowy do swojej sytuacji. Jeśli mieszkasz bez rodziców albo rodzina jest daleko, umów rozmowę telefoniczną i wcześniej wyślij trzy zdania, żeby druga osoba wiedziała, o czym chcesz mówić. Gdy rodzic pracuje zmianowo, poproś go o wskazanie czasu po odpoczynku, zamiast próbować rozmawiać zaraz po jego powrocie. Jeśli nie masz pieniędzy, zacznij od zaufanego dorosłego, pedagoga lub psychologa szkolnego i poproś o pomoc w przygotowaniu rozmowy. Przy barierze językowej możesz wysłać prostą wiadomość, przeczytać przygotowany tekst albo poprosić zaufanego dorosłego znającego oba języki, żeby pomógł wam dokładnie się zrozumieć.

Poproś pedagoga lub psychologa szkolnego o udział, gdy kilka spokojnych prób kończy się krzykiem, rozmowa jest stale odwoływana albo nie możesz wypowiedzieć swojej prośby do końca. Zrób to również wtedy, gdy konflikt regularnie utrudnia ci sen, chodzenie do szkoły, skupienie się na lekcjach lub zwykłe funkcjonowanie w domu. Możesz powiedzieć: „Od pewnego czasu nie potrafimy spokojnie omówić jednej sprawy. Próbowałem rozmawiać i pisać, ale rozmowy kończą się krzykiem. Potrzebuję pomocy w przygotowaniu następnej”. Jeśli boisz się przemocy albo nie czujesz się bezpiecznie w domu, nie czekaj na kolejną rozmowę. Zwróć się pilnie do zaufanego dorosłego lub odpowiednich służb.

Twoja wartość to nie liczba lajków

Przeczytaj

Licznik najbardziej wciąga wtedy, gdy post jest osobisty, czekasz na reakcję konkretnej osoby albo widzisz, że podobne zdjęcie kogoś innego zebrało ich więcej. Możesz odświeżać ekran w łóżku, na lekcji lub podczas rozmowy, a brak nowej reakcji odczytywać jako sygnał, że coś z Tobą jest nie tak. Zatrzymaj to porównanie jednym zdaniem: „Ten post ma teraz tyle reakcji. To nie jest ocena tego, czy jestem dobrym przyjacielem, ciekawą osobą ani czy mam coś ważnego do powiedzenia”. Liczba opisuje konkretny post w konkretnym momencie.

Kiedy zauważysz, że znów sprawdzasz reakcje, najpierw nazwij to, co się dzieje: „Mój umysł próbuje zamienić licznik w ocenę mnie”. Następnie odłóż telefon poza zasięg ręki i skieruj uwagę na jedną rzecz, którą widzisz, słyszysz albo robisz. Potem zadaj sobie pytanie: „Czego teraz szukam: kontaktu, uspokojenia czy potwierdzenia, że ktoś mnie lubi?”. Odpowiedź pomaga wybrać działanie. Jeśli potrzebujesz kontaktu, napisz do jednej osoby. Jeśli napięcie nie spada, wstań, napij się wody lub przejdź do innego pomieszczenia.

Jeszcze przed publikacją ustal prostą zasadę: wyłącz powiadomienia i nie sprawdzaj reakcji przez godzinę. Wybierz od razu, czym zajmiesz ten czas. Możesz posłuchać muzyki, wyjść z psem, coś narysować, przygotować jedzenie albo napisać do kogoś bez wspominania o poście. Zostaw sobie wiadomość: „Przez godzinę nie podejmuję żadnej decyzji o tym poście”. Dzięki temu nie musisz negocjować ze sobą za każdym razem, gdy pojawi się chęć odświeżenia ekranu.

Jeśli pierwszy plan nie działa i otwierasz aplikację wcześniej, potraktuj to jako informację, że potrzebujesz większego utrudnienia. Wyloguj się, przenieś ikonę aplikacji, odłóż telefon w innym pokoju albo poproś kogoś, by zajął Cię rozmową. Powiedz sobie: „Sprawdziłem wcześniej. Teraz wracam do ustalonej zasady”. Jedno sprawdzenie nie musi zmienić się w serię. Jeśli pod wpływem wstydu chcesz usunąć post, odczekaj do następnego dnia przed decyzją. Wtedy zapytaj: „Czy usuwam go, bo naprawdę nie chcę go publikować, czy próbuję szybko pozbyć się nieprzyjemnego uczucia?”.

Gdy reakcje szczególnie Cię bolą, powiedz o tym komuś wprost. Możesz wysłać: „Opublikowałem coś i ciągle sprawdzam liczbę reakcji. Zaczynam przez to źle o sobie myśleć. Możesz ze mną chwilę porozmawiać?”. Rodzicowi możesz powiedzieć: „Nie potrzebuję teraz oceny mojego posta. Potrzebuję, żebyś mnie wysłuchał i pomógł mi odłożyć telefon”. Jeśli ktoś żartuje, bagatelizuje sprawę albo mówi, że przesadzasz, spróbuj z inną osobą: „To naprawdę wpływa na mój dzień. Chcę, żebyś potraktował to poważnie”.

Prowadź prywatną listę dowodów, których nie da się polubić. Zapisuj zachowania, a nie ogólne komplementy: „dotrzymałem słowa”, „pomogłam komuś”, „próbowałem mimo stresu”, „odpoczęłam, gdy tego potrzebowałam”, „powiedziałem, że coś mi nie odpowiada”. Kiedy licznik zaczyna decydować o Twoim nastroju, przeczytaj listę i dopisz jeden świeży przykład. Jeśli nic nie przychodzi Ci do głowy, zapytaj: „Co zrobiłem, choć było mi trudno?” albo „Jak potraktowałam dziś drugą osobę?”. Możesz też ukryć liczniki i ograniczyć czas w aplikacji.

Jeśli mieszkasz sam albo nie masz rodziny w pobliżu, umów się z jedną zaufaną osobą na kontakt po publikacji. Napisz: „Mogę odezwać się do Ciebie, jeśli utknę przy sprawdzaniu reakcji? Nie musisz nic naprawiać, wystarczy krótka rozmowa”. Przy pracy zmianowej nie przywiązuj zasady do konkretnej pory. Wybierz moment związany z Twoim planem dnia, na przykład po obudzeniu lub przed wyjściem. Jeżeli bliskie osoby są niedostępne, przygotuj wcześniej zajęcie, które wymaga użycia rąk lub wyjścia z miejsca, w którym zwykle sprawdzasz telefon.

Brak pieniędzy nie powinien zmuszać Cię do ukrywania problemu. Zacznij od dorosłego lub osoby w szkole, której ufasz, i powiedz: „Nie mam pieniędzy na płatne wsparcie. Pomóż mi znaleźć możliwość rozmowy ze specjalistą, na którą mogę sobie pozwolić”. Jeśli przeszkodą jest język, zapisz wcześniej najważniejsze zdania i pokaż je zamiast mówić wszystko od razu: „Trudno mi o tym opowiadać w tym języku. Proszę mówić prosto i sprawdzać, czy dobrze rozumiem”. Możesz też poprosić zaufaną osobę, aby pomogła Ci przygotować pytania lub była przy pierwszej rozmowie.

Poproś o rozmowę ze specjalistą zdrowia psychicznego, jeśli sprawdzanie reakcji regularnie przeszkadza Ci zasnąć, przerywa naukę lub pracę, sprawia, że pomijasz posiłki, unikasz ludzi albo wielokrotnie publikujesz i usuwasz treści pod wpływem napięcia. Powiedz konkretnie: „Odświeżam licznik, choć próbuję przestać. Przez to nie mogę skupić się na swoich obowiązkach i potrzebuję pomocy”. Jeśli pierwszy dorosły zbagatelizuje sprawę, zwróć się do kolejnego i pokaż mu opis tego, co robisz oraz co przez to zaniedbujesz. Gdy pojawia się chęć zrobienia sobie krzywdy albo nie czujesz się bezpiecznie, powiedz o tym dorosłemu od razu. Poproś, by został z Tobą i pomógł Ci skontaktować się z profesjonalnym wsparciem.

Telefon zaufania dla młodzieży: jak zacząć rozmowę

Przeczytaj

Możesz chcieć zadzwonić po kłótni z rodzicem, przykrych wiadomościach, wyśmiewaniu w grupie albo wieczorem, gdy napięcie nie mija, a nie masz komu powiedzieć, co się stało. Telefon zaufania dla młodzieży to miejsce, w którym możesz anonimowo opowiedzieć o tym, co dzieje się teraz, bez układania całej historii. Wybierz numer lub czat z bloku kontaktowego tej strony. Nie czekaj, aż znajdziesz idealne słowa. Wystarczy: „Mam zły tydzień i nie wiem, od czego zacząć”.

Przed kontaktem otwórz notatkę w telefonie i zapisz trzy krótkie punkty: „Co się stało”, „Jak się teraz czuję” oraz „Czego potrzebuję po tej rozmowie”. Pod pierwszym punktem wpisz jedno konkretne wydarzenie z dzisiaj. Pod drugim możesz użyć prostych słów, na przykład: „Jestem zły”, „Boję się”, „Jest mi wstyd” albo „Nie umiem tego nazwać”. Przy ostatnim punkcie zapisz prośbę: „Chcę wiedzieć, co mogę zrobić dziś wieczorem”. To wystarczy, żeby zacząć.

Po nawiązaniu kontaktu przeczytaj pierwsze zdanie z notatki. Potem powiedz, co wydarzyło się dzisiaj i czego najbardziej obawiasz się przed jutrem. Jeśli nie wiesz, które informacje są potrzebne, użyj gotowego zdania: „Trudno mi o tym mówić, proszę zadać mi pytanie”. Możesz też powiedzieć: „Potrzebuję chwili, żeby zebrać myśli” albo „Nie chcę jeszcze opowiadać o tym szczególe”. Nie musisz przekazywać wszystkich wydarzeń podczas jednej rozmowy ani zaczynać od tego, co wydaje Ci się najpoważniejsze.

Gdy rozmówca zapyta, czego potrzebujesz, odpowiedz możliwie konkretnie. Możesz powiedzieć: „Chcę się uspokoić i zdecydować, co zrobić po rozmowie”, „Pomóż mi ułożyć, co mam powiedzieć rodzicowi” albo „Nie wiem, komu mogę o tym opowiedzieć”. Pod koniec zapytaj: „Co mogę zrobić jako pierwsze po odłożeniu telefonu?”. Zapisz odpowiedź własnymi słowami. Jeśli propozycja jest dla Ciebie niewykonalna, powiedz to od razu: „Nie mogę tego zrobić w mojej sytuacji. Czy możemy znaleźć inny krok?”.

Jeśli boisz się rozmowy głosowej, sprawdź, czy blok kontaktowy zawiera również czat. Pierwsza wiadomość może brzmieć: „Nie wiem, czy mój problem jest wystarczająco poważny, ale potrzebuję z kimś porozmawiać”. Potem wyślij jeden punkt z notatki, zamiast opisywać wszystko naraz. Gdy przestaniesz wiedzieć, co napisać, wyślij: „Utknąłem i trudno mi pisać dalej. Proszę zadać mi jedno pytanie”. Możesz odpowiadać krótkimi zdaniami. Nie musisz tworzyć uporządkowanej ani bezbłędnej wiadomości.

Pierwsza próba może nie przebiec tak, jak potrzebujesz. Połączenie może się urwać, pisanie może stać się zbyt trudne albo możesz poczuć, że nie zostałeś dobrze zrozumiany. Wtedy wróć do notatki i wybierz inny kontakt wskazany na stronie. Przy kolejnym kontakcie napisz lub powiedz: „Próbowałem już porozmawiać, ale połączenie się urwało” albo „Pierwsza rozmowa mi nie pomogła. Potrzebuję powiedzieć to jeszcze raz”. Jeśli nie możesz mówić, przeczytaj tylko przygotowane zdanie i poproś rozmówcę o pytania. Jeśli nie otrzymasz odpowiedzi na czacie, nie usuwaj notatki. Użyj jej przy następnym kontakcie.

Jeśli mieszkasz sam lub nie masz rodziny w pobliżu, przed rozmową zapisz, do którego dorosłego możesz odezwać się później. Jeśli pracujesz zmianowo, wybierz kontakt z bloku wtedy, gdy możesz spokojnie sprawdzić jego dostępność. Gdy martwią Cię koszty, przed rozpoczęciem zapytaj: „Czy ten kontakt wymaga opłaty?”. Jeśli trudno Ci mówić po polsku, przygotuj jedno zdanie w języku, którego używasz swobodniej, oraz prostą polską wersję: „Potrzebuję rozmowy, ale trudno mi mówić po polsku. Proszę pisać lub mówić prostymi zdaniami”. Możesz także wysłać wcześniej przygotowaną wiadomość zamiast tłumaczyć wszystko podczas rozmowy.

Warto włączyć dorosłego i poprosić o kontakt z terapeutą, gdy problem wraca, utrudnia Ci chodzenie do szkoły lub pracy, nie pozwala wykonywać zwykłych obowiązków albo sprawia, że stale unikasz ludzi i miejsc. Zapisz obserwacje bez stawiania sobie diagnozy: od kiedy to trwa, jak często się zdarza i co przez to odkładasz lub opuszczasz. Możesz powiedzieć dorosłemu: „Od pewnego czasu nie radzę sobie z codziennymi rzeczami. Potrzebuję pomocy w umówieniu rozmowy z terapeutą”. Jeśli masz już terapeutę, pokaż mu notatkę albo przeczytaj ją podczas spotkania.

Jeśli grozi Ci bezpośrednie niebezpieczeństwo albo obawiasz się, że zrobisz sobie krzywdę, nie czekaj na odpowiedź z czatu. Skorzystaj z numerów alarmowych i telefonów pomocowych podanych w bloku kontaktowym tej strony albo powiedz dorosłemu, który jest obok: „Potrzebuję, żebyś teraz ze mną został”. Jeśli mieszkasz sam, skontaktuj się z dorosłym i powiedz wprost: „Nie czuję się teraz bezpiecznie. Potrzebuję, żebyś do mnie zadzwonił albo pomógł mi skorzystać z kontaktu podanego na stronie”. Przewodnik AI w HelpClinic nie jest terapeutą ani usługą kryzysową.

Porównywanie się do innych, jak osłabić ten odruch

Przeczytaj

Odruch porównywania może pojawić się po sprawdzianie, podczas oglądania zdjęć, na treningu albo w rozmowie z grupą. Widzisz czyjąś ocenę, wygląd, pewną odpowiedź lub reakcję innych osób, a potem zestawiasz to ze wszystkim, czego w sobie nie lubisz. Zatrzymaj się przy pierwszym takim momencie i zapisz: „O tej osobie wiem…” oraz „O sobie wiem…”. W pierwszym zdaniu umieść tylko to, co naprawdę było widać. W drugim oddziel dzisiejszą sytuację od wspomnień o wcześniejszych potknięciach.

Następnie nazwij porównanie jednym konkretnym zdaniem. Zamiast „Ona ma lepsze życie” zapisz: „Na tym zdjęciu wygląda na zadowoloną”. Zamiast „Wszyscy są ode mnie mądrzejsi” napisz: „Ola odpowiedziała przy tablicy, a ja nie znałem odpowiedzi”. Im bardziej precyzyjne zdanie, tym łatwiej sprawdzić, co wydarzyło się naprawdę. Jeśli trudno Ci zacząć, użyj gotowej formuły: „Zobaczyłem…, pomyślałem…, a teraz czuję…”. Nie musisz rozstrzygać, czy uczucie jest uzasadnione. Najpierw je nazwij.

Podziel kartkę albo notatkę w telefonie na pola „Fakt” i „Dopowiedzenie”. Faktem może być: „Kuba dostał lepszą ocenę” albo „Moje zdjęcie miało mniej reakcji”. Dopowiedzeniem będzie: „Nigdy mu nie dorównam” lub „Nikt mnie nie lubi”. Przeczytaj oba zdania osobno. Potem zapytaj: „Czy dopowiedzenie wynika wyłącznie z tego faktu?”. Jeśli odpowiedź nie jest jasna, nie próbuj przekonać się na siłę, że wszystko jest dobrze. Zapisz ostrożniejsze zdanie: „Nie wiem jeszcze, co ta jedna sytuacja mówi o mnie”.

Gdy porównanie dotyczy ocen lub umiejętności, zmień punkt odniesienia. Sprawdź, jak przygotowałeś się poprzednio i co możesz zmienić przed kolejną lekcją. Wybierz tylko jeden krok, na przykład wcześniejsze odłożenie telefonu, powtórzenie jednego tematu albo zapisanie pytania do nauczyciela. Możesz powiedzieć sobie: „Nie muszę teraz ustalać, kto jest najlepszy. Sprawdzę, co mogę zrobić przed następną próbą”. Po niej oceń własne działanie, a nie miejsce w klasowym rankingu: „Co tym razem zrobiłem inaczej?”.

Pierwsza próba może nie zatrzymać myśli. Jeśli po zapisaniu faktu nadal sprawdzasz profil, ocenę lub reakcje grupy, przerwij analizę i odłóż telefon poza zasięg ręki. Wybierz krótką czynność, która wymaga uwagi, a do notatki wróć później. Gdy znów pojawi się „wszyscy są lepsi”, odpowiedz tym samym zdaniem: „To jest dopowiedzenie, teraz szukam jednego faktu”. Jeśli zapis robi się coraz dłuższy i zamienia się w kolejne porównania, zakończ go pytaniem: „Jaki jeden krok dotyczy mojego działania?”.

Nie musisz tłumaczyć całej sytuacji, żeby rozpocząć rozmowę. Do rodzica lub opiekuna możesz wysłać: „Ostatnio często porównuję się z innymi i trudno mi potem wrócić do swoich zajęć. Chcę Ci o tym opowiedzieć bez oceniania i szukania szybkiego rozwiązania”. Do psychologa lub pedagoga szkolnego możesz powiedzieć: „Ciągle sprawdzam, czy wypadam gorzej od innych, i zaczyna to wpływać na mój dzień. Nie umiem sam tego przerwać. Od czego zacząć?”. Jeśli pierwsza osoba zbagatelizuje sprawę, powiedz wprost: „To nie minęło po tej rozmowie. Potrzebuję, żebyś potraktował to poważnie”.

Jeśli mieszkasz sam albo rodzina nie jest blisko, wybierz osobę, z którą możesz skontaktować się wiadomością, oraz psychologa lub pedagoga szkolnego. Napisz: „Nie potrzebuję teraz porady. Czy możesz przeczytać, co się ze mną dzieje, i odezwać się do mnie później?”. Przy pracy zmianowej zapisuj fakt i dopowiedzenie wtedy, gdy masz przerwę, bez czekania na stałą porę. Jeśli nie masz pieniędzy, rodzic albo opiekun może skontaktować się z poradnią psychologiczno-pedagogiczną, która działa bez skierowania i jest darmowa. Przy barierze językowej przygotuj krótką wiadomość: „Trudno mi o tym mówić w tym języku. Mam zapisane najważniejsze zdania. Proszę mówić wolniej i zapytać, jeśli coś jest niejasne”.

Zaangażuj psychologa lub pedagoga szkolnego, jeśli przez porównywanie się unikasz szkoły, pomijasz posiłki albo jesz znacznie więcej niż zwykle. Nie czekaj na idealne wyjaśnienie. Zapisz, co dało się zauważyć: kiedy zrezygnowałeś ze szkoły, kiedy zmieniło się jedzenie i co robiłeś bezpośrednio wcześniej. Możesz powiedzieć: „Porównuję się z innymi i widzę konkretne zmiany w swoim dniu. Unikam szkoły oraz zmienił się mój sposób jedzenia. Potrzebuję pomocy w ustaleniu, co zrobić dalej”. Jeśli rozmowa jest trudna, pokaż tę wiadomość zamiast mówić ją z pamięci.

Jak znaleźć znajomych w nowej szkole i zacząć rozmowę

Przeczytaj

W nowej klasie możesz znać już imiona kilku osób, a mimo to nie wiedzieć, do kogo podejść na przerwie. Grupy wyglądają na zamknięte, rozmowy toczą się o wcześniejszych wydarzeniach, a Ty nie masz pewności, czy wolne miejsce naprawdę jest wolne. Zacznij od jednej osoby, którą regularnie widujesz na lekcji, przed salą albo w drodze do szatni. Nie wybieraj od razu kogoś, kto ma zostać Twoim bliskim znajomym. Na początek wystarczy osoba, przy której możesz usiąść lub z którą możesz zamienić kilka zdań.

Podejdź w chwili, gdy ta osoba nie rozmawia intensywnie z całą grupą. Stań tak, żeby mogła Cię zauważyć, przywitaj się i zapytaj o coś, co właśnie dotyczy Was obojga. Możesz powiedzieć: „Cześć, wiesz, do której sali teraz idziemy?”, „Mogę usiąść obok?” albo „Wiesz, co dokładnie mamy zrobić na tę lekcję?”. Po odpowiedzi dodaj krótkie przedstawienie się: „Dzięki. Jestem tu od niedawna i jeszcze próbuję się we wszystkim odnaleźć”. Nie musisz opowiadać całej swojej historii ani od razu podtrzymywać długiej rozmowy.

Jeśli pierwsza wymiana zdań przebiegła spokojnie, wykorzystaj następną naturalną okazję. Przed lekcją możesz powiedzieć: „Cześć, mogę znowu usiąść obok?” albo „Jak poszedł Ci ten sprawdzian, o którym wczoraj rozmawialiśmy?”. Potem przejdź do prostego pytania, na które łatwo odpowiedzieć: „Które lekcje najbardziej lubisz?”, „Gdzie zwykle idziecie na długiej przerwie?” albo „Też robisz teraz to zadanie?”. Gdy usłyszysz coś, do czego możesz się odnieść, odpowiedz jednym własnym zdaniem. Rozmowa będzie bardziej naturalna, jeśli obie osoby powiedzą o sobie choć trochę.

Kolejnym krokiem może być dołączenie do krótkiej, konkretnej czynności. Zamiast pytać wprost o przyjaźń, powiedz: „Idziesz teraz do szatni? Mogę pójść z Tobą?”, „Mogę dołączyć do Was przy tym zadaniu?” albo „Będziesz jutro wcześniej? Moglibyśmy porównać odpowiedzi przed lekcją”. Jeśli chcesz napisać wiadomość, użyj prostego tekstu: „Cześć, tu Ola z klasy. Dzięki za dzisiejszą pomoc z zadaniem. Wiesz może, co trzeba przygotować na jutro?”. Taka wiadomość ma jasny powód i nie wymaga od drugiej osoby natychmiastowej bliskości.

Krótka odpowiedź, brak kontaktu wzrokowego albo szybkie odejście nie muszą od razu oznaczać, że ktoś Cię nie lubi. Ta osoba może być zajęta, zestresowana lub skupiona na czymś innym. Spróbuj jeszcze raz w spokojniejszej chwili: „Chyba wcześniej był zły moment. Mogę Cię teraz o coś zapytać?”. Jeśli ponownie nie ma miejsca na rozmowę, zakończ ją bez tłumaczenia się: „Jasne, do zobaczenia na lekcji”. Następnie odezwij się do innej osoby. Gdy ktoś wyraźnie prosi, żeby go zostawić, uszanuj to i nie próbuj przekonywać go do kontaktu.

Jeżeli rozmowy na przerwach stale się urywają, poszukaj sytuacji ze wspólnym zadaniem. Możesz zapytać wychowawcę: „Czy przy następnym projekcie mogę dołączyć do pary albo grupy? Jestem nową osobą i trudno mi samodzielnie znaleźć miejsce”. Sprawdź też koło zainteresowań działające po lekcjach. Na początku zapytaj o konkretną czynność: „Co trzeba przygotować na spotkanie?” albo „Czy pokażesz mi, jak to tutaj robicie?”. Jeżeli pierwsza grupa Ci nie odpowiada, możesz zrezygnować bez uznawania tego za porażkę i sprawdzić inną możliwość.

Dostosuj sposób kontaktu do swoich warunków. Jeśli mieszkasz samodzielnie albo rodzina jest daleko, zapisz przed rozmową jedno zdanie, które chcesz powiedzieć, a po szkole napisz do wybranej osoby: „Dobrze mi się dziś z Tobą rozmawiało. Mogę jutro usiąść obok?”. Gdy rodzic lub opiekun pracuje zmianowo, wyślij wiadomość: „Potrzebuję porozmawiać o tym, co dzieje się w klasie. Kiedy znajdziesz spokojną chwilę?”. Brak pieniędzy nie zamyka szkolnych rozmów, wybieraj spotkanie na przerwie, wspólną naukę lub koło działające po lekcjach. Przy barierze językowej uprzedź: „Dopiero uczę się polskiego. Czy możesz powiedzieć to trochę wolniej?” albo „Nie znam jeszcze tego słowa. Możesz wyjaśnić je prościej?”.

Włącz wychowawcę, pedagoga lub psychologa szkolnego, gdy wykluczanie się powtarza, inni każą Ci odejść, celowo nie dopuszczają Cię do grupy albo przez sytuację w szkole boisz się tam wracać. Powiedz, co dokładnie się wydarza i kiedy: „Na przerwach nie mam z kim być, a gdy podchodzę do innych, każą mi odejść. Dzieje się to kolejny raz i potrzebuję pomocy”. Jeśli pierwsza rozmowa nie przyniesie zmiany, wróć z konkretnym przykładem lub zwróć się do innej z wymienionych osób: „Mówiłem już o tej sytuacji, ale nadal się powtarza. Co możemy zrobić teraz?”. Gdy łatwiej Ci zacząć poza szkołą, poproś rodzica lub opiekuna o kontakt z poradnią psychologiczno-pedagogiczną, która nie wymaga skierowania.

Jak polubić swój wygląd bez udawania zachwytu

Przeczytaj

Możesz nie lubić swojego odbicia tylko rano, przed wyjściem do szkoły, albo wtedy, gdy ktoś robi zdjęcia. Czasem jedna uwaga usłyszana w klasie lub w domu sprawia, że później sprawdzasz ten sam szczegół w lustrze wiele razy. Innym razem porównujesz kilka zdjęć i na każdym szukasz czegoś, co wygląda źle. Nie musisz w takiej chwili przekonywać się, że wszystko Ci się podoba. Pierwszym celem może być zatrzymanie oceniania na tyle długo, żeby ubrać się, zjeść, wyjść albo zająć się tym, co było zaplanowane.

Stań w takiej odległości od lustra, w jakiej widzisz całą twarz lub sylwetkę, zamiast przybliżać jeden szczegół. Nazwij trzy rzeczy bez słów „ładne”, „brzydkie”, „za duże” i „za małe”. Możesz powiedzieć: „Mam piegi na policzkach”, „Moje włosy dziś się kręcą” albo „Mam na sobie czarną bluzę”. Następnie dodaj jedno zdanie o działaniu: „Moje nogi zaniosą mnie dziś do szkoły” lub „Tymi rękami spakuję swoje rzeczy”. Jeśli od razu pojawia się ocena, odpowiedz: „To jest ocena, a teraz wracam do opisu”. Potem odejdź od lustra.

Przed wyjściem wykonaj sprawdzanie w stałej kolejności. Najpierw zobacz, czy ubranie jest wygodne. Potem sprawdź, czy pasuje do pogody i czy masz potrzebne rzeczy. Na końcu powiedz: „Jestem gotowy” albo „Jestem gotowa” i odejdź. Gdy wraca myśl „wyglądam źle”, zamień ją na zdanie: „Ubranie jest wygodne, mogę wyjść”. Jeśli po chwili znowu stajesz przed lustrem, nie zaczynaj całego sprawdzania od początku. Weź spakowaną rzecz do ręki, przejdź do drzwi i nazwij następne działanie: „Teraz zakładam buty i wychodzę”.

Podobnie możesz postąpić ze zdjęciem. Obejrzyj je raz bez przybliżania wybranego fragmentu i opisz, co się na nim dzieje: „Stoję obok znajomych” albo „Patrzę w stronę aparatu”. Jeżeli zaczynasz porównywać kolejne ujęcia, zamknij zdjęcia i wróć do czynności, którą przerwałeś lub przerwałaś. Przy natarczywej myśli użyj zdania: „Nie muszę teraz rozstrzygać, czy dobrze wyglądam”. Jeśli pierwszy raz nie wystarczy, odłóż urządzenie poza zasięg ręki i wybierz konkretne zajęcie, na przykład spakowanie torby lub przygotowanie ubrania.

Na komentarz o Twoim ciele możesz odpowiedzieć: „Nie chcę, żebyś komentował lub komentowała mój wygląd”. Nie musisz tłumaczyć, dlaczego tego nie chcesz. Jeśli ktoś z klasy odpowiada żartem albo powtarza uwagę, odejdź i powiedz przy zaufanej osobie: „Ta osoba komentuje mój wygląd, mimo że proszę, żeby przestała. Potrzebuję pomocy”. Gdy komentarz został wysłany w wiadomości, zachowaj go i pokaż zaufanej osobie dorosłej. W domu wybierz spokojniejszą chwilę i powiedz: „Kiedy słyszę uwagi o moim ciele przy posiłku, trudniej mi jeść. Proszę, przestań o tym mówić”. Jeśli rozmowa zostanie zlekceważona, zwróć się do innej zaufanej osoby dorosłej i powtórz dokładnie, co się dzieje.

Jeżeli mieszkasz samodzielnie albo rodzina jest daleko, wybierz wcześniej jedną zaufaną osobę dorosłą, do której możesz zadzwonić lub napisać. Wiadomość może brzmieć: „Od pewnego czasu bardzo źle myślę o swoim wyglądzie. Czy możesz dziś ze mną porozmawiać?”. Przy pracy zmianowej wykonuj krótkie sprawdzanie ubrania po obudzeniu lub przed wyjściem, niezależnie od godziny. Jeśli nie masz pieniędzy, zacznij od czynności, które niczego nie wymagają: neutralnego opisu, odejścia od lustra i rozmowy z zaufanym dorosłym. Przy barierze językowej zapisz wcześniej: „Trudno mi mówić o swoim wyglądzie. Potrzebuję pomocy w wyjaśnieniu, co się ze mną dzieje”. Możesz pokazać tę wiadomość zamiast mówić wszystko od razu.

Włącz specjalistę zdrowia psychicznego, gdy wygląd zaczyna w widoczny sposób decydować o codziennych czynnościach. Zwróć uwagę, czy rezygnujesz z wyjść, unikasz zdjęć i ludzi, wielokrotnie zmieniasz ubranie, długo sprawdzasz ciało albo nie możesz skupić się na szkole lub pracy. Powiedz zaufanej osobie dorosłej także wtedy, gdy komentarze innych nie ustają po postawieniu granicy. Możesz użyć zdania: „Myśli o wyglądzie wpływają na moje jedzenie, wychodzenie i naukę. Potrzebuję rozmowy ze specjalistą zdrowia psychicznego”. Przed spotkaniem zapisz, co robisz z powodu tych myśli i czego przestałeś lub przestałaś przez nie robić.

Jeśli z powodu wyglądu pomijasz posiłki, wywołujesz wymioty albo myślisz o zrobieniu sobie krzywdy, powiedz o tym od razu rodzicowi, opiekunowi lub innej zaufanej osobie dorosłej. Możesz powiedzieć: „To już wpływa na moje jedzenie i potrzebuję pomocy” albo „Myślę o zrobieniu sobie krzywdy i potrzebuję, żebyś teraz ze mną został lub została”. Jeśli pierwsza osoba nie reaguje, skontaktuj się natychmiast z kolejną zaufaną osobą dorosłą i powtórz te słowa. Przy bezpośrednim zagrożeniu życia skorzystaj z numerów alarmowych i telefonów pomocowych w bloku kontaktowym. Przewodnik AI w HelpClinic nie jest terapeutą ani usługą kryzysową. W takiej sytuacji przejdź od razu do kontaktu z człowiekiem.

Presja nie kończy się razem z lekcjami

Hejt, presja w szkole i porównywanie się potrafią wracać codziennie. HelpClinic nie zastępuje terapii: daje krótkie narzędzia na trudne chwile i spersonalizowane rutyny. Jeśli problem utrudnia Ci sen, jedzenie albo chodzenie do szkoły, powiedz o nim rodzicowi, opiekunowi, psychologowi lub pedagogowi szkolnemu. Masz też dostęp do specjalisty.

Skala
1 na 7osób w wieku 10–19 lat na świecie doświadcza zaburzenia psychicznego
Między spotkaniami
Codzienna rutynaPrzewodnik AI proponuje krótkie ćwiczenia na kolejne dni. Nie jest terapeutą ani pomocą kryzysową.
Pierwsza rozmowa
Zaufana osobaRozmowę można zacząć od zdania: „Od pewnego czasu coś się zmieniło i trudno mi sobie z tym poradzić”.

„Nie chciałam od razu iść do terapeuty. Chciałam najpierw mieć coś dla siebie, gdy jest mi źle wieczorem.”

Od pierwszego sygnału do realnej zmiany

Sprawdź, co u Ciebie

Krótkie pytania bez oceniania: co dzisiaj ciąży: hejt, presja czy kłótnia w domu.

Narzędzia na trudne chwile

Oparte na badaniach ćwiczenia oddechowe, dziennik oraz techniki CBT i ACT, zawsze pod ręką, gdy ich potrzebujesz.

Rutyny krok po kroku

Prowadzenie przez AI dobiera kolejne narzędzie i układa codzienną rutynę na podstawie Twoich odpowiedzi.

Terapeuta dla nastolatków

Gdy samopomoc to za mało, możesz umówić indywidualną sesję ze zweryfikowanym specjalistą.

Najczęstsze pytania

Czy HelpClinic zastępuje terapię?

Nie. HelpClinic zapewnia codzienne wsparcie między sesjami i przed nimi. Daje narzędzia na tu i teraz, a sesję ze zweryfikowanym specjalistą możesz umówić, kiedy jej potrzebujesz. Nie zastępuje pilnej profesjonalnej pomocy w sytuacji kryzysu.

Czym jest przewodnik AI: czy to terapeuta?

Prowadzenie przez AI dobiera kolejne narzędzie i układa codzienną rutynę na podstawie Twoich odpowiedzi. Nie jest terapeutą ani usługą kryzysową i może nie rozpoznać kryzysu. W nagłym zagrożeniu skorzystaj z numerów poniżej.

Czy moi rodzice się o tym dowiedzą?

Nie zawiadamiamy o tym ani rodziców, ani szkoły. Anonimowe konto to jednak nie jest: przy zakładaniu podajesz podstawowe dane. Konto możesz założyć od 16 lat, a jeśli nie masz jeszcze 18, do zawarcia umowy potrzebna jest zgoda rodzica lub opiekuna prawnego; zasady opisuje regulamin i polityka prywatności. Wszystko na tej stronie, razem z numerami pomocy kryzysowej, działa bez konta i w każdym wieku. Dane są szyfrowane i trafiają do specjalisty tylko za Twoją zgodą.

Ile to kosztuje?

Zaczynasz za darmo, bez podawania karty. Ocena na start, codzienne narzędzia i wsparcie na trudne chwile zostają bezpłatne na stałe. Subskrypcja (opcjonalna) odblokowuje pełną bibliotekę i rutyny, a kontakt z człowiekiem: grupy i sesje 1:1, które możesz umówić. Żadnych ukrytych opłat.

A jeśli to, co czuję, „nie jest wystarczająco poważne”?

Nie musi być poważne, żeby się liczyło. HelpClinic jest właśnie po to, by wesprzeć Cię wcześnie, zanim trudność urośnie.

Jak się dowiedzieć, kim jestem?

Najłatwiej zacząć od sprawdzenia, co jest naprawdę twoje, a co robisz pod presją innych. Przez tydzień poświęć wieczorem pięć minut na zapisanie jednej decyzji, która była zgodna z tobą. W HelpClinic możesz użyć krótkiego narzędzia, by uporządkować te odpowiedzi.

Jaki jest krótki test psychologiczny?

Nie ma jednego krótkiego testu psychologicznego, który powie ci, co się dzieje lub postawi diagnozę. Zanim wybierzesz formularz z internetu, zapisz przez tydzień, co utrudnia ci sen albo chodzenie do szkoły i od kiedy to trwa. Te notatki pokaż psychologowi.

Z jakimi objawami iść do psychologa?

Do psychologa warto iść, gdy napięcie lub smutek utrudniają ci chodzenie do szkoły albo sen. Nie musisz najpierw znać nazwy problemu ani czekać, aż będzie gorzej. W rejestracji możesz powiedzieć: „Od pewnego czasu nie daję rady i chcę umówić rozmowę z psychologiem”.

Dlaczego ciągle porównuję się do innych?

Często porównujesz się do innych, bo widzisz ich najlepsze chwile, a własny dzień znasz od środka. Sprawdź, po których kontach na Instagramie czujesz się gorzej, i wycisz jedno z nich do jutra. Zapisz, czy po tej zmianie napięcie jest mniejsze.

Jak przestać porównywać się z innymi?

Porównywania nie da się wyłączyć od razu, ale możesz stopniowo ograniczyć jego wpływ na nastrój. Gdy pojawi się myśl „ona ma lepiej”, dopisz jeden fakt o swoim dniu, którego nie widać z zewnątrz. W HelpClinic możesz zrobić ten krok z przewodnikiem AI. Nie jest on terapeutą ani usługą kryzysową.

HelpClinic

Czujesz, że sytuacja Cię przerasta?

Jeśli grozi Ci bezpośrednie niebezpieczeństwo lub myślisz o samobójstwie, zadzwoń teraz pod odpowiedni numer poniżej. HelpClinic nie jest usługą ratunkową.

Nagłe zagrożenie (Polska i UE)

112

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, do 18 lat (Polska)

116 111

To zewnętrzne, bezpłatne linie pomocy (nie HelpClinic). Numer 112 działa w całej Unii Europejskiej. Masz mniej niż 18 lat: zadzwoń pod 116 111. Masz 18 lat lub więcej: zadzwoń do Centrum Wsparcia pod 800 70 2222 albo pod 116 123. Te linie dotyczą Polski; jeśli jesteś w innym kraju, tamtejsze linie pomocy znajdziesz na findahelpline.com.

Wsparcie tu i teraz